Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinebudy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: INDYWIDUALNY
110101 odwiedzin | wpisów: 93, komentarzy: 120, obserwuje: 45

Hydraulika - cd.

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Drugiego i trzeciego dnia pan Marcn rozprowadzał nam po domu zimną i ciepłą wodę.

Zrobił też wyprowadzenie odpowietrzenia kanalizacji wewnątrz jednego z przewodów wentylacyjnych w kotłowni.

W garażu przebił na zewnątrz ujście kanalizacji z kratek ściekowych przy bramach garażowych (kratki będą zamontowane po wylewkach).

No i najważniejsze: wykonał pion dla kanalizacji oraz ciepłej i zimnej wody, który wychodzi na poddasze. Na razie nie zamierzamy wykańczać poddasza, ale w razie gdyby w przyszłości przyszedł nam ten pomysł do głowy, mamy już wyprowadzony elegancko pion na górę :). Pomysł z pionem narodził się dopiero podczas prac hydraulika, więc i decyzja o lokalizacji pionu była podejmowana na gorąco. Początkowo chcieliśmy wyprowadzić pion w kotłowni tuż koło komina - byłoby to miejsce idealne. Ale okazało się, że pion będzie kolidował z rurami do wentylacji i ogrzewania nawewnego oraz ze sztytem schodów na poddasze :(. Drugi pomysł to pion w dużej łazience, w rogu ściany, tuż koło planowanego wc. I ten właśnie pomysł został zrealizowany :). Wprawdzie będziemy musieli to obudować gps-kartonem, ale  tak w planach mamy w łazience półkę z gps-kartonu na całą długość ściany, przy której stoi pion. Więc dodatkowa zabudowa w pionie (zwłaszcza że pion ma w najszerszym miejscu ok. 13-14 cm) nie powinna tak bardzo przeszkadzać...

Tak wygląda duża łazienka z wyprowadzonym na poddasze pionem:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pion w zbliżeniu:

blog budowlany - mojabudowa.pl

A tak wygląda wyjście pionu na poddaszu:

blog budowlany - mojabudowa.pl

A teraz pozostałe efekty pracy ekipy hydraulików:

Nasza łazienka: po lewej umywalka, po prawej prysznic:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Umywalka w naszej łazience:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Podejście do wc w naszej łazience:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Duża łazienka- tym razem umywalka (po prawej) oraz po lewej rury doprowadzające wodę do naszej łazienki (hmm, tylko po co była ta cegła? Trzeciego dnia już jej tam nie było):

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Mała łazienka - wc  i prysznic

blog budowlany - mojabudowa.pl

Mała łazienka - umywalka

blog budowlany - mojabudowa.pl

Podejście do pralki - w kotłowni, tuż przy licznikach i stacji fltrów:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Podejście do zlewu w kuchni - z tego samego podejścia będzie czerpała wodę zmywarka:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

W garażu ujście kanalizacji z (przyszłych) kratek ściekowych przy bramach garażowych:

blog budowlany - mojabudowa.pl

I na zewnątrz:

blog budowlany - mojabudowa.pl

i jeszcze skrzyżowanie rur przy małej łazience:

blog budowlany - mojabudowa.pl


Hydraulika

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Ponieważ planujemy ogrzewanie nadmuchowe, nie instalowaliśmy żadnych grzejników ani ogrzewania podłogowego. Hydraulik zrobił nam tylko rozprowadzenie zimnej i cepłej wody do łazienek, kotłowni i kuchni. Oraz odpowietrzenie kanalizacji, przedłużenie istniejących wyprowadzeń z rur kanalizacyjnych i odpływ z umywalki w garażu (dodatkowy bajer, który zażyczył sobie Tsuru :).

Z hydraulika i efektów jego pracy jesteśmy bardzo zadowoleni. Pan Marcin Kusy i jego 2-osobowa ekipa pracowała w sumie 3 dni: 10, 12 i 13 kwietnia. Pierwszego dnia głownie kuli chudziaka, żeby przedłużyć wyprowadzenia rur kanalizacyjnych ułożonych pod chudziakiem. To efekty ich pracy pierwszego dnia w naszej łazience:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pierwszego dnia przedłużyli też przyłącze wody (rurę fi 40) do kotłowni. Tam właśne chcieliśmy mieć wszystkie wodomierze i całą resztę (niemało miejsca zresztą zajmującą). Gmina, która jest dostarczycielem wody, zgodziła się na to, żeby wodomierze były w kotłowni, która jest w samym środku domu, ale musieliśmy podpisać w protokole odboru przyłącza dodatkowe zobowiązanie, że za wszelkie uszkodzenia przyłącza od pierwszej ściany domu do liczników odpowiadamy my, nie gmina. 

A tak to wygląda: fragment nebieskiej rury to oryginalne przyłącze wodne. Wychodzi przy zewnętrznej ścianie dużej łazenki. Dalej szare rury w czerwonej otulinie to już "przedłużka" zrobiona przez pana Marcina:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dalej rura doprowadzająca wodę do liczników biegnie przez całą długość długiej łazienki, w poprzek korytarza i wpada do kotłowni:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Część rury idąca w poprzek korytarza została zakopana (i potem zabetonowana) w chudziaku, bo krzyżuje się z rurą odkurzacza centralnego (patrz: zdjęcie niżej):

blog budowlany - mojabudowa.pl

A tu już zakręca do kotłowni:

blog budowlany - mojabudowa.pl

A tu już widok w kotłowni. Widać też zawory, liczniki (główny licznik i podlicznik na polewaczkę ogrodową) i stację filtrów:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Tomek zażyczył sobie umywalki w garażu. Ale w projekcie domu nie była przewidziana i na etapie fundamentów nie zrobliśmy żadnego odprowadzenia kanalizacji. Pan Marcin poradził sobie bardzo elegancko z tym problemem: umywalka jest na tylnej ścianie garderoby koło wiatrołapu. Więc rura kanalizacyjna od umywalki przebija tę ścianę, biegnie przez cały wiatrołap, w poprzek korytarza i wpada do rury kanalizacyjnej w małej łazience :). Rura kan od umywalki w garażu ma ok. 5 metrów, jest teraz cała widoczna, ale docelowo będzie w 15-centymetrowej warstwie styropianu na chudzaku. Tak wygląda jej początek w garażu:

blog budowlany - mojabudowa.pl

A tak jej "wejście" do małej łazienki:

blog budowlany - mojabudowa.pl


Elektryka

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Po instalacji okien i kiedy pogoda zrobiła się wreszcie wiosenna, zabraliśmy się za pozostałe instalacje. Na pierwszy ogień poszła instalacja elektryczna, alarmowa i RTV.

Wszystkie te instalacje wykonywał nam pan Tomasz Smolarski i jego ekipa (drugi Tomasz  (jego brat cioteczny) i ich młody uczeń Michał/ Marcin - głupio mi, ale nie pamiętam imienia frown ).

Pracowali od 8 do 12 kwietnia, a potem jeszcze 2 dni: 15 i 16 kwietnia. Mogę śmiało polecić tę ekipę: są solidni, pracowici, energiczni, nie pijący przy pracy. Pan Tomek chętnie wychodzi z inicjatywą,  podpowiada rozwiązania i ciekawe pomysły oraz jest baaardzo cerpliwy smiley. Było to dla nas o tyle istotne, że mieliśmy tylko domowym sposobem rozrysowany na jednej kartce "projekt" rozmieszczenia świateł, gniazdek i włączników. Sami sobie ten projekt wymyśleliśmy i nie do końca byliśmy przekonani do niektórych rozwiązań.

Z panem Tomkiem na wstępne określenie punktów umówiliśmy się jeszcze 3 kwietnia (tuż po odjeździe pana Cezarego od instalacji centralnego odkurzacza). Przy prawie minusowej temperaturze od 15:00 do 18:00 obeszliśmy cały dom i pokazywaliśmy panu Tomkowi, gdzie chcemy mieć włącznik, gdzie lampę, kinkiet, gniazdka, itepe. Była to w zasadzie przymiarka, bo po uwagach i pytaniach pana Tomka jeszcze raz siedliśmy z Tsuru i przemyśleliśmy te punkty. 

Więc 8 kwietnia, kiedy pan Tomek z ekipą weszli na budowę, obchód domu i lokowanie punktów świetlnych powtórzyło się - tym razem na budowie byłam tylko ja. Ostatecznie ok. 80% punktów zostało w tych miejscach, które wybraliśmy z Tsuru na początku. A przez te 7 dni, które ekipa przepracowała na budowie, niejedno zmieniliśmy, dodaliśmy lub usunęliśmy :). Jeszcze ostatniego dnia Tsuru przypomniał sobie, że chce mieć oświetlenie wiaty koło garażu (wcześniej zupełnie zapomnieliśmy o tym miejscu). Ja z kolei ostatniego dnia poprosiłam o dodanie dodatkowego włącznika światła w dwóch łazienkach - na wysokości 100 cm od planowanej podłog, żeby dzieci same mogły włączać światło w łazienkach, kiedy już nauczą się z nich samodzielnie korzystać.

Ostatecznie lista punktów elektrycznych, wyjść audio i RTV ilościowo przedstawia się następująco:

  • pokój dziecka 1 - 6,5 pkt
  • pokój dziecka 2 - 6,5
  • łazienka duża - 11
  • poddasze - 3
  • kotłownia - 9,5
  • korytarz w części sypialnej - 7
  • garderoba nasza - 1
  • łazienka nasza - 9
  • sypialnia nasza - 14
  • łazienka mała - 6
  • salon - 27
  • kuchnia - 18
  • spiżarnia - 3
  • kominkowy - 18
  • na tarasie - 6,5
  • garderoba przy wiatrołapie - 2
  • wiatrołap - 6
  • garaż - 19,5
  • schody z garażu - 3,5
  • podjazd przed garażem - 2
  • przed wejściem do domu - 3
  • zasilenie do bramy  domofonu - 2
  • domofon - 1

W sumie - 186 punktów :)

Do tego trzeba dodać koszt przyłącza od skrzynki na zewnątrz do skrzynki rozdzielczej w kotłowni (26 mb), koszty skrzynki rozdzielczej (z 34 bezpiecznikami) i materiałów do niej, wyłącznika centralnego i skrzynki w garażu. Plus koszty instalacji alarmowej (firmy Satel, z 11 czujkami ruchu).

Poniżej próbka roboty ekipy pana Tomka:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

W pokoju dziecięcym:

blog budowlany - mojabudowa.pl

I przy wejściu do dużej łazienki (to zwisające z lewej strony to przewód do LEDów):

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nasza łazienka:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Korytarz - oświetlenie centralne i kinkiety:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przy łóżku w naszej sypialni (widok jeszcze nie dokończonej instalacji)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Puszki w ścianie przy kominku (nad półką)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Mega zestaw włączników świateł w salonie i kuchni:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Mała łazienka:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Garaż:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Kuchnia - widać puszeczkę na zasilanie do kuchenki indukcyjnej:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Na dziś nie mam zdjęcia skrzynki rozdzielczej - ale ten zwój kabli to zaczątek pod nią:

blog budowlany - mojabudowa.pl


Komentarze (3)
autor:kaliope2mmm  dodano: 2013-04-21 | 20:58:34
Jakość wykonania powala z nóg. Naprawdę piękna i starannie wykonana praca. Pogratulować ekipy, żeby wszyscy tacy byli.
autor:praktyczni  dodano: 2013-04-21 | 21:02:21
Czemu nie wkuwaliście tych kabli w ściany?
autor:lissa  dodano: 2013-04-24 | 22:00:05
podoba mi się TEN blog, jak pięknie i obrazowo wszystko opisane po prostu super! szkoda że to nie ten sam projekt co mój ;)

ile zapłaciliście za instalację odkurzacza centralnego i skąd macie okna bo słyszałam coś niecoś o fabryce okien w warce... polecacie?

Centralny odkurzacz

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Zdecydowaliśmy się na odkurzacz centralny.

Instalację montowała jednoosobowa firma z Grójca http://www.bezkurzu.pl/. W skrócie: polecam :).

Planowaliśmy 2 gniazda odkurzacza (jedno w części salonowej  jedno w części "sypialnianej") plus szufelki w kuchni i wiatrołapie. Ponieważ dom mamy bardzo rozłożysty, pan z BezKurzu przekonał nas do aż 4 gniazd plus szufelka w kuchni plus WallyFlex w wiatrołapie (http://www.bezkurzu.pl/wallyflex.html - wygląda jak suszarka na basenie). Ostatecznie wykonana instalacja wygląda tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pan Cezary z BezKurzu wykonał całość instalacji w jeden dzień (3 kwietnia), a konkretnie w jakieś 5 godzin. Gniazda umieściliśmy na wysokości 50 cm nad "chudziakiem", czyli ok. 25 cm nad planowaną podłogą. Będą na tej samej wysokości, co gniazda elektryczne.

Gniazdo w kominkowym:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Gniazdo na ścianie obok salonu, naprzeciw wejścia z wiatrołapu:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Gniazdo koło kotłowni:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Podejście pod szufelkę w kuchni:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Sposób łączenia rur:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Miejsce na jednostkę centralną i wyrzut powietrza w garażu:

blog budowlany - mojabudowa.pl