Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinebudy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: INDYWIDUALNY
110101 odwiedzin | wpisów: 93, komentarzy: 120, obserwuje: 45

Co nowego - od piątku 27.09

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Nie będzie nowych zdjęć - ja nie byłam na budowie od 18.09, a Tomek nie robił żadnych.

Od czwartku 26.09 działa na budowie pan Jurek - glazurnik od pana Darka. Na razie pracuje sam, ale pan Darek mówił, że ma w sumie 3 panów od układania glazury. Na razie pan Jurek układa gres technczny na podłodze w garażu. Kiedy skończy, będzie układał w kotłowni. Tomek był na budowie tylko w piątek 27.09; nie sprawdzał dokładnie efektów pracy pana Jurka (zresztą, niewiele gresu było jeszcze ułożone), ale mówił, że na razie wygląda to OK.

W piątek 27.09 był też na budowie pan Tomek Smolarski, elektryk. Zainstalował w ścianach puszki pod gniazdka elektryczne i pod włączniki (ramki będą zakładane po malowaniu ścian). W sumie zainstalował 141 punktów!! Chyba trochę przesadzliśmy z liczbą kontaktów i włączników :/. Wszystkie gniazdka i włączniki to modele Simon Basic w kolorze białym.

W sobotę chłopaki od pana Darka mieli wybetonować schodek w garażu (pod wejściem do wiatrołapu) 

blog budowlany - mojabudowa.pl

W pasażu wejścowym mieli wybetonować cokoły wokół słupów drewnianych i pokryć je marmolitem (to pomysł pana Darka na to, jak zamaskować podstawę słupów)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


Co poza tym dzieje się na budowie

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W czwartek i piątek (19 i 20.09) chłopaki od pana Mirka przygotowywali ściany do malowania: odkurzali je odkurzaczem przemysłowym, szpachlowali i malowali gruntem Śnieżki. Niestety, musieli przerwać prace, bo wtedy właśnie wyszły nierówno zatarte tynki, które nie kwalifikują się do malowania. Na razie mamy położony grunt na ściany i suftiy w 4 pomieszczeniach: w obu pokojach dzieci, w naszej sypialni i w kominkowym. Mam nadzieję, że to, że ściany są zagruntowane, nie będzie przeciwwskazaniem do naprawy ich przez tynkarzy pana Piotra.

Panowie od Mirka powyciągali też taśmy dylatacyjne na wylewce i teraz między ścianami a wylewkami mamy... kilkumilimetrowe szpary. Pan Piotr na spotkaniu we wtorek mówił, że powinni byli uciąć te taśmy tuż przy górnej granicy wylewki. Ale Tomek mówił, że taśmy były tak płytko wsadzone przy ścanie, że nie było sensu ich wycinać i ich wyciągnięcie było jedynym sensownym rozwiązaniem.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pan Piotr doradził, żeby zapiankować te szpary między wylewką a ścianą, żeby przy zamiataniu albo odkurzaniu brud nie zbierał się w tych szparach.

W piątek (20.09) był nasz dyżurny hydraulik pan Marcin Kusy i zainstalował stelaże pod wc we wszystkich 3 łazienkach. 

Duża łazienka

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nasza łazienka

blog budowlany - mojabudowa.pl

Mała łazienka

blog budowlany - mojabudowa.pl

W sobotę (21.09) pan Tomasz elektryk zainstalował kilka gniazdek i włączników światła (testujemy modele Simon Basic). Poza tym przedłużył kable od domofonu i bramy wjazdowej (te "znalezone" pod kostką brukową podjazdu do garaży) o... jakieś 40 metrów - do samego wjazdu na naszą działkę. Kabele zostały zakopane wzdłuż płotu sąsiada. Teraz brukarze będą mogli zabetonować dziurę pod podjazdem :)

Pan Tomek zainstalował też we wszystkich łazienkach kable grzejne i termostaty do nich. Przekonał nas, że mata to zbyteczny wydatek, wystarczy na wylewce rozłożyć same kable grzejne, przymocować je do niej zwykłym plasterem. A potem na tak przymocowane kable można spokojnie kłaść płytki. Póki co kable NIE są rozłożone na wylewce, czekają zwinięte, żeby malarze czy inni fachowcy nie podeptali ich i nie uszkodzili. Pan Tomasz rozłoży kable grzejne w łazienkach tuż przed kładzeniem gresu na podłodze.

Tomek kupił te kable grzejne: PG 10W / mb (http://www.matygrzejne.biz/9-kable-grzejne-pg-10w). Od niego również kupiliśmy termostaty programowalne DigiTime 900i http://www.matygrzejne.biz/termostaty/9-digitime-900i.html

Mała łazienka (tutaj mamy 1,5 metra kabla grzejnego, czyli 150 W.)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nasza łazienka (zielony to kabel grzejny, szary kabel to 3-metrowy czujnik do posadzki). W tej łazience mamy 5,4 metra kabla grzejnego, czyli 540 W.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nasza łazienka (5,4 metra kabla grzejnego)

blog budowlany - mojabudowa.pl

W poniedziałek (23.09) pan Mirek pomierzył wysokość wylewek miarką laserową: wyszły mu znowu różnice rzędu 1 cm, ale na dość dużych dystansach. Więc może te wylewki nie są takie złe... Musimy zapytać jakiegoś fachowca od paneli podłogowych, jaka jest tolerancja dokładności wylewek pod panele.

W środę (25.09) Tomek kupił w Castoramie gres techniczny SD2 - na podłogi w kotłowni i w garażu. W kotłowni będzie w kolorze silver (jasnoszary), a w garażu w kolorze cemnego grafitu. Tomek zamówił też u naszego sąsiada klej do płytek Mapei oraz materiały do hydroizolacji podłogi pod prysznic w naszej łazience (podobno wszystko po okazyjnej cenie. Się zobaczy przy wystawieniu rachunku ;). Spotkał się też weczorem na budowie z glazurnikiem od pana Mirka.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Od czwartku (26.09) glazurnikiem od pana Mirka pracuje przy układaniu płytek w garażu. W czwartek był też pan Darek od elewacji i obrobił z zewnątrz drzwi wejściowe do domu oraz bramy garażowe - na razie tylko styropianem i siatką na kleju. W sobotę ma przyjechać położyć strukturę i załatać też tą nieszczęsną dziurę w elewacji nad bramą garażową.


Yes, yes, yes!!!

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Udało się!! Pan Piotr naprawi nam tynki!!

Spotkaliśmy się we wtorek 24.09 na budowie. Przez 1,5 godziny oglądaliśmy tynki i rozmawialiśmy. Pan Piotr przyznał, że nie są to najlepsze jego tynki ("średnie te tynki"). Mówił też, że nigdy nie miał reklamacji na swoje tynki cem-wap. Dlatego we wtorek nie potrafił nam powiedzieć, jak można naprawić nierówności, bo... nie wiedział jak. Miał skonsultować się z kolegami tynkarzami.

Dziś zadzwonił i zaproponował naprawę tynków tam, gdzie planujemy kinkiety na ścianach i podśwetlenie LED sufitów. Zgodziliśmy się na taki układ.

Z tego, co opisywał pan Piotr, naprawa będzie wyglądała w ten sposób, że tynkarze położą cienką wartwę tynku drobnoziarnistego na sufity i ściany. Jest to metoda mokra, ale warstwa będzie cienka na tyle, że ok. 3 dni po jej położeniu będzie można malować ściany i sufity.

Do poprawy są nast. pomieszczenia:

- wszystkie łazienki - sufity oraz fragmenty ścian, gdzie nie będzie kafelków

- watrołap - sufit i wszystkie ściany z wyjątkiem ściany z lustrem

- korytarz - sufit oraz ściany z kinkietami; ściany we wnęce naprzeciwko wejścia z wiatrołapu

- nasza sypialnia - sufit oraz wszystkie ściany

- salon i kuchnia - sufit oraz wszystkie ściany

 


Komentarze (2)
autor:my-home  dodano: 2013-09-27 | 20:43:23
Mam pytanie, czy ten pan Piotr kładł tynki ze swoim bratem Bogdanem ? My też mieliśmy fatalnie położone tynki przez pana Piotra i jego brata, ale nie dotrzymali słowa co do ich poprawy. Oprócz nierówności, były nie dokładnie wygładzone, bardzo mocno popękane i w wielu miejscach odchodziły od ścian. Nie mogliśmy osobiście odebrać, a po dłuższym czasie pokazały się spękania i odchodził od ścian. Nie polecę nikomu tej ekipy. Dla mnie są "spaleni".
Odpowiedź do my-home
autor:budy.grzybek  dodano: 2013-09-28 | 12:47:39
To na pewno nie ten pan Piotr. Nie kładł mi zresztą tynków osobiście, robili to jego pracownicy: pan Marek i pan Józek.

Pofalowane tynki, krzywe wylewki

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

A miało być tak pięknie...

W czwartek weszli malarze od pana Mirka. Mieli zacząć czyścić i gruntować ściany. Ale okazuje się, że ściany nie nadają się do malowania!!! Faktura tynków to po prostu góry i doliny!!! Malarze starali się coś naprawić, szpachlowali najbardziej widoczne dołki, ale to nic nie daje. Na dodatek na ścianie pomalowanej gruntem jeszcze bardziej uwidaczniają się nierówności.

W piątek weczorem byłam na budowie i w świetle halogenu oglądałam ściany. Płakać mi się chciało :(. A wwielu miejscach chcemy mieć kinkiety. I ledy pod sufitami, które są jeszcze bardziej pofalowane niż ściany.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Sufit

blog budowlany - mojabudowa.pl

Najgorsze jest to, że kiedy tynki były mokre, nie było tak bardzo widać tych nerówności. Dopiero teraz, kiedy przymierzamy się do malowania.

Świeże tynki oglądał nasz znajomy, Wojtek, który też buduje dom i na podstawie naszej rekomendacji zatrudnił do tynków u siebie tą samą ekipę. Robili Wojtkowi tynki w tej samej technologii (cem-wap nanoszony agregatem), z tego samego materiału (Dolina Nidy). I u znajomego tynki są... po prostu piękne! Tomek pojechał w sobotę do Wojtka przyjrzeć się jeszcze raz jego tynkom, wziął nawet specjalnie halogen, żeby sprawdzić, czy są tam nierówności. Słowa Tomka po tej wizycie: "Najgorzej zrobione tynki u Wojtka wyglądją jak te najlepiej zrobione u nas". 

Wojtek podejrzewa, że tynki nie zostały dobrze zatarte, stąd te nierówności. Podobno kedy tynkarze pracowali na budowie Wojtka, mówili, że lepiej się im zaciera u niego, bo ściany i stropy są nagrzane, a u nas były podobno za zimne. Ale, kurka, czemu nam o tym nie powiedzieli, czemu nie przerwali prac, żeby poczekać, aż się ociepli???

Tynki zraz po zrobieniu ogladał też nasz kerbud, ale sprawdzał tylko piony i kąty (które na szczęście są utrzymane). Więc i do kiedbuda mam pretensję, że nie sprawdził, czy są fale.

Zapomniałam jeszcze o pęknięciach tynków - wychodzą przy wielu oknach, głównie przy ich górnym rogu, np. jak na zdjęciu

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Na domiar złego wylewki też nie trzymają poziomu :(. W czwartek chłopaki od pana Mirka sprawdzali poziomy wylewek poziomicą laserową. Sprawdzali na razie tylko pobieżnie, na środku pokoi. Ale wyszły im już nierówności dochodzące do 1 cm. Np. podłoga w dużej łazience jest wyżej niż w korytarzu obok.

Powtarzaliśmy wylewkarzom kilka razy, że chcemy mieć panele, więc wylewka musi być równiutka. Zapewniali, że będzie. Sprawdzaliśmy wylewki kilka dni po wylaniu łatą 2-metrową, no i niby trzymały poziom....  A teraz poziomicą laserową wychodzi, że są nierówne :( Kurczę, czy styropian pouginał się z czasem pod wylewkami, czy co???

W poniedziałek fachowcy od pana Mirka mają zrobić dokładną mapę poziomu wylewek. Zobaczymy wtedy, jak bardzo są krzywe. Może wystarczy tylko trochę wyrównać wylewką samopoziomującą i będzie można kłaść panele. A może będziemy musieli pomyśleć o parkiecie.


Komentarze (15)
autor:tomczdz  dodano: 2013-09-22 | 11:31:01
Faktycznie tynki wyglądają tragicznie nawet na zdjęciach-współczuję. Ściągajcie ekipę niech poprawiają na własny koszt.
Odpowiedź do tomczdz
autor:budy.grzybek  dodano: 2013-09-22 | 11:43:06
Rozmawiałam w sobotę wieczorem z szefem tynkarzy. Zgodzili się przyjechać we wtorek i obejrzeć tynki. Powiedziałam im, że na pewno tynki nie mogą zostać w takim stanie.
Oczywiście chcemy, żeby tynkarze poprawili nierówności na własny koszt, ale nie wiem, czy się zgodzą :(. Nie mamy na nich przysłowiowego kija, bo za tynki już dawno rozliczyliśmy się z nimi.
Odpowiedź do budy.grzybek
autor:tomczdz  dodano: 2013-09-22 | 11:57:41
A macie z nimi podpisaną jakąś umowę??
Odpowiedź do tomczdz
autor:budy.grzybek  dodano: 2013-09-22 | 12:08:15
nie :(
Odpowiedź do budy.grzybek
autor:tomczdz  dodano: 2013-09-22 | 12:21:31
No to lipa, ale jak są w porządku to Wam to naprawią....
autor:katka-lawenda  dodano: 2013-09-22 | 11:32:35
Jezuniuu... nie wygląda to za dobrze... szczerze wam współczuje.. i co teraz? Kontaktowaliscie sie z tymi tynkarzami?
Nawet mi do głowy nie przyszło, ze takie kwiatki moga wychodzic po wyschnieciu... szok... :(
autor:iti19  dodano: 2013-09-22 | 11:33:51
ja czytam o tych fachowcach to cieszę się, że my wszystkie prace robimy i będziemy robić sami
autor:przemki  dodano: 2013-09-22 | 12:11:59
Jejku nie mieści się w głowie taka fuszera. Trzymam za Was kciuki by wszystko udało się rozwiązać jak najlepiej. Pozdrawiam
autor:bulatowie  dodano: 2013-09-22 | 12:39:16
Oby udało się Wam wyjść z tej trudnej sytuacji jak najszybciej! Tego Wam życzymy!
autor:vonmlody  dodano: 2013-09-22 | 14:35:57
W razie czego to brak pisemnej umowy nie przeszkadza w dochodzeniu swoich praw nawet przed sądem. Dowodem jest w tym przypadku źle położone tynki, a o świadków że to oni robili chyba nie trudno?
autor:melodia.krajobrazy  dodano: 2013-09-22 | 16:05:00
Współczuje i trzymam kciuki za rozwiązenie pozytywnie sprawy. Tak spartolonej roboty dawno nie widziałem
autor:pogodna25  dodano: 2013-09-22 | 18:04:53
Tragicznie.....Mam nadzieję ,że poprawią Wam to bez problemu. Trzymam kciuki.
autor:zoja-luxor  dodano: 2013-09-22 | 18:48:45
Moje zdanie nie będzie odmienne. Tragedia.
Powodzenia w prostowaniu ścian.
autor:maopalek  dodano: 2013-09-22 | 23:15:38
Drobna niwelacje mozecie zrobic zyrafa do docierania gladzi tylko papierem gradacja 100, 120 ja tak robilem. co do reszty niech zamulkuja jako rekapesate
Szkoda ze tak wyszlo bo wyglada fatalnie.
autor:maopalek  dodano: 2013-09-22 | 23:18:49
A co do pekania to normalne budynek pracuje i jeszcze popeka,