Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinebudy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: INDYWIDUALNY
110101 odwiedzin | wpisów: 93, komentarzy: 120, obserwuje: 45

Awaria prądu!!

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

2 lutego (w niedzielę)  po południu Tomek pojechał na budowę. W domu światła, piec c.o. i rekuperator zachowywały się jak grające lampki na choinkę: działały kilka-kilkanaście sekund, potem gasły na kilka-kilkanaście sekund. I tak w kółko. Tomek wyłączył w skrzynce bezpieczniki od pieca i reku. Zadzwonil po pogotowie energetyczne.

Pogotowie przyjechało dopiero w poniedziałek 3.02 ok. 8 rano. Okazało się, że na słupie spalił się bezpiecznik SV. Ale panowie z pogotowia nie mogli go wymienić, ponieważ te bezpieczniki stanowią nasz majątek (jako składnik przyłącza tymczasowego).

Zaczęłam więc wydzwaniać po okolicznych elektrykach. Ok. 12 w południe przyjechała ekipa, wymieniła bezpiecznik na słupie i zainkasowała 250 zł. Pan Bogdan sprawdził, czy światło i urządzenia działają poprawnie (nie było wtedy na budowie ani mnie, ani Tomka).

Wszystko było w porządku przez ok. 40 minut, po czym zadzwonił do mnie pan Bogdan z informacją, że znów zaczynają występować objawy, jak przed naprawą. Zadzwoniłam znów do elektryków: przyjechali, sprawdzili jeszcze raz i... wymienili na słupie drugi bezpiecznik SV.

Od czasu drugiej interwencji elektryków nie miałam już telefonów od pana Bogdana w sprawie problemów z prądem. Trzeba było jeszcze "na twardo" zresetować piec nawiewny Millera. No właśnie, piec grzewczy nie działał przez ok. dobę (od ok. 15 2-go lutego do ok. 13-14 3-go lutego). Temperatura spadła do 16 st C (wg termostatu; wg termometru alkoholowego do 14 st C). Całe szczęście, że na początku lutego mrozy były niewielkie.

Tylko dlaczego spaliły się bezpieczniki na słupie?


Po przerwie świąteczno-noworocznej

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Nie pisałam tu nic od ponad miesiąca. Wiadomo, święta, sylwester, Nowy Rok. Ale pomimo przerwy na w domu wiele się działo.

Mamy docelowe przyłącze elektryczne - zrobione 21 grudnia. Tak wygląda skrzynka (prąd i siła), stoi tuż obok obecnej erberki

blog budowlany - mojabudowa.pl

Hydraulicy - ale nie pan Kusy, tylko jego kolega, pan Artur z pomocnikiem - byli na budowie w sumie 3 razy: 23 grudnia, 30 grudnia i 7 stycznia. Suma sumarum:

- podłączyli piec do cwu: marki de Dietrich, gazowy, kondensacyjny, z zamkniętą komorą spalania i zasobnikiem. 7 stycznia przyjechał też serwisant de Dietrich wykonać pierwsze uruchomienie. Okazało się, że piec używa wentylatora do usuwania spalin. Ale na szczęście chodzi on na tyle cicho, że nie słychać, kiedy pracuje.

 blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

- zamontowali baterie prysznicowe podtynkowe w naszej łazience oraz w małej łazience

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

- zamontowali pierwszy kibelek - w naszej łazience. We swszystkich łazienkach będziemy mieli ten sam model: Roca Nexo. Na razie miska bez deski:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

- zainstalowali syfon w wannie w dużej łazience oraz wybili otwór na drzwiczki rewizyjne do syfonu i wanny. Rewizja będzie otwierana... z pokoju półn-wschodniego, ale inaczej nie dało się zrobić podejścia, tylko właśnie przez ścianę sąsiedniego pokoju:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

- zrobili kilka drobnych prac, np. zaworek do doprowadzenia wody do pralki w kotłowni, "korek" na polewaczce ogrodowej z tyłu tarasu

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

*********

Teraz pan Ostrowski: przyjechał 17 grudnia, przywiózł rekuperator i piec nawiewny, zainstalował kratki nawiewne w większości pomieszczeń oraz większość anemostatów na wyciągach. Powiesił na ścianie naprzeciw drzwi z wiatrołapu sterowniki do reku i pieca oraz termostat. I to wszystko, co zrobił przed świętami :). Nie urządziliśmy sylwestra budowlanego w domu, jak to sobie planowaliśmy :).

Pan Ostrowski dokończył instalację po Nowym Roku; siedział w kotłowni przez 3 dni: od 13 do 15 stycznia. Zainstalował piec nagrzewny Millera, rekuperator Mistral Duo 400 firmy Pro-Vent. Wyregulował urządzenia (w tym prędkość wiatraczka w piecu nagrzewnym, bo przy codziennym użytkowaniu nie ma możliwości zmiany), nadzorował pierwsze uruchomienie. Niestety nie mam jeszcze zdjęć :(. Acha, sterowniki do reku i pieca są na ścianie naprzeciwko wejścia z wiatrołapu. Na zdjęciu na razie tylko puste "puszki" na te urządzenia.

blog budowlany - mojabudowa.pl

********

Czy już pisałam, że znaleźliśmy wreszcie rozsądnego kominkarza za rozsądną cenę? A przynajmniej do tej pory robi dobre wrażenie :).

Jakoś na początku grudnia Tomek skontaktował się z panem Zygmuntem, którego polecił kolega Tomka z pracy. Cena za robociznę u pana Zygmunta jest rozsądna, rozliczenie przejrzyste, materiał (kamień, płyty krzemianowo-wapienne do izolacji czopucha i klej do nich, kratki) sami kupujemy.

Pan Zygmunt z pomocnikiem byli 8 i 9 stycznia. Zaślepili przewód spalinowy, obudowali wnękę kominka i czopuch płytami krzem-wap. Pan Zygmunt trochę narzekał, że płyty (kupione na kratki.pl) są trochę kruche, lepsze byłyby pododbno takie beżowe. Ale powiedział, że do izolacji o nasze białe się nadadzą, tylko konstrukcję pod kamień i zewnętrzną część czopucha zrobi z płyt gips-kart.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

"zasłonka", żeby wyciąg ogrzewania nawiewnego mógl też czerpać ciepło znad kominka oraz komora (właściwie "komórka") dekompresyjna pod sufitem

blog budowlany - mojabudowa.pl

O góry czopucha będzie podłużna kratka wylotowa (9 x 80 cm)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Kratka do zaciągania powietrza do czopucha będzie... w ścianie pokoju kominkowego (17 x 49 cm). Pan Zygmunt wykuł już w ścianie otwór pod tę kratkę

blog budowlany - mojabudowa.pl

A oto czopuch kominka po obudowaniu (jeszcze niekompletnym) płytami g-k, które będą konstrukcją do przymocowania kamienia

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Teraz czekamy tylko na kamień i pan Zygmunt będzie mógł zrobić ostateczną obudowę :).

******

Co do pana Mirka i jego ekipy: pracowali do 21 grudnia, potem zrobili sobie 2 tygodnie przerwy. Po Nowym Roku pracowali od 7 do 14 stycznia. I na tym skończylismy współpracę z panem Mirkiem. 

W okresie świąteczno-noworocznym mielismy czas przyjrzeć się wykończeniom autorstwa pana Mirka. Diabeł tkwił w szczegółach: nierówno pomalowane ściany (widoczne zwłaszcza przy kolorach), smugi na suficie w salonie, krzywe półki na LEDy, do tego niechlujnie obrobione. nieprawidłowo zamontowny odpływ liniowy w naszej łazience, który pan Jurek na sczęście poprawił, fatalne szlify glazury pod kątem 45 stopni. Plus naprawdę powolne tempo ekipy pana Mirka (w dniach 7-9 stycznia siedziałam po 6-7 godzin na budowie i mogłam lepiej przyjrzeć się, jak panowie działają. Generalnie przy mnie starali się robić jak najmniej. Widać nie lubią, jak się ich dokładnie kontroluje).

Suma sumarum to wszystko złożyło się na decyzję o zmianie ekipy wykończeniowej. Wróciliśmy do pana Bogdana, którego jeszcze w czerwcu zaklepaliśmy na wykończenia we wrześniu. Na szczęście ma wolny termin od 20 stycznia. Szacuje, że wykończeniówkę po p. Mirku dokończy w 3 tygodnie. I robi sam jeden, bez pomocników :).

Czekam do 20.01. A jutro wrzucę kilka zdjęć wykończeniówki w wykonaniu ekipy pana Mirka.


Komentarze (4)
autor:madic27  dodano: 2014-01-16 | 16:21:43
czy wasz piec odprowadza spaliny przez ścianę??wnioskuje po rurze?pozdrawiam...
Tytuł: sedes podwieszany roca nexo
autor:koteczek  dodano: 2015-05-03 | 22:31:57
Jak sprawuje się miska roca nexo? Czy jesteście zadowoleni z zakupu? Również rozważam zakup tej miski ale w żadnym sklepie nie widziałam jej na żywo. Czy pod kołnierzem jest również szkliwiona? Czy łatwy jest tam dostęp? Nie wszystkie miski są pod spodem szkliwione więc czyszczenie jest utrudnione. Łatwiej zbiera się tam brud i kamień. Będę bardzo wdzięczna za informację
Odpowiedź do koteczek
autor:izulek-2013  dodano: 2015-05-03 | 22:40:33
Ja uzytkuje roca nexo jest piekna latwa w utrzymaniu czystosci zgrabna i ogolnie polecam!! Mam ja we fioletowej lazience. Kobieca!! Moim zdaniem
Odpowiedź do izulek-2013
autor:koteczek  dodano: 2015-05-04 | 09:18:27
Bardzo dziękuję za opinie. A czy pod kołnierzem też jest szkliwienie?
W drugiej Twojej łazience widzę chyba Rocę meridiana. Początkowo brałam właśnie ją pod uwagę(ewentualnie Gapa) ale mają płytkie miski i spotkałam się z opiniami, że się wychlapuje woda przy spłukiwaniu i o pryskaniu gdy panowie załatwiają swoje potrzeby. Czy rzeczywiście tak jest?

Łazienki i gołębniki

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Panowie nie zdąrzą z zakończeniem prac pylących do środy - więc musieliśmy pana Ostrowskiego i instalację pieca i reku przełożyć na nast. tydzień - po 15.12.

Tomek był na budowie w sobotę 7 grudnia i przywiózł zdjęcia postępu prac.

Zacznę od półek z plyt g-k na LEDy. Pan Łukasz dokończył półki w wiatrołapie, zrobił prawie całość półek w salonie (do przyszłego czopuch kominka). Została w takim razie tylko półki w dużej łazience oraz konstrukcje z g-k przy lustrze w wiatrołapie i w wezgłowiu łóżka w naszej sypialni.

Ale na razie "gołębniki" mają tylko konstrukcję, nie zostały jeszcze zaciągnięte gipsem. Nie mówiąc o późniejszym zacieraniu gipsu. W poniedziałek (9.12) pan Mirek przyznał, że nie zdąrzą skończyć prac z zacieraniem gipsu do środy-czwartku, kiedy był umówiony pan Ostrowski. Obiecał, że "postarają się" skończyć do końca tego tygodnia. No, mam nadzieję, bo inaczej będę bardzo zdenerwowana. Już drugi raz przekładamu instalację pieca i rekuperatora przez nieterminowość ekipy pana Mirka. 

A teraz rezultaty prac:

Salon

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Wiatrołap

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

***

Pan Jurek układa pracowicie płytki w łazienkach. W zeszłym tygodniu zrobił część naszej łazienki.

Plytki, które będą na większości ścian naszej łazienki, ale na razie są położone tylko na ścianach geberitu, to Beton Avorio 50x50 cm, firmy Casabella. Plytki jasne we wnęce między konstrukcjami z płyt g-k to też Casabella, Beton Perla 50x50 cm. Zostały tam położone do wys. 90 cm - na takiej wysokości będzie zainstalowany blat z umywalką. Pozostałe ściany będą pokryte płytkami do samego sufitu.

Płytki położone na podłodze to imitujące drewnianą klepkę Lignum Castano 20x60 cm też z Casabelli.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

W naszej łazience nie będziemy mieli brodzika, tylko wnękę z zestawem prysznicowym. Pan Jurek po zainstalowaniu odpływu liniowego (firmy Lorac, model Mastif do zabudowy płytkami wewnątrz, długości 110 cm) zabezpieczył wnękę prysznicową folią w płynie firmy Mapei, Mapegum.

W sobotę była położona jedna warstwa Mapegum, ale pan Jurek mówił, że masa jest bardzo wydajna. Tomek poprosił o zabezpieczenie wnęki jeszcze jedną warstwą tej folii w płynie. Może nawet wystarczy na zaizolowanie okolic brodzika w małej łazience.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

***

Zdjęć płytek na ścianie w małej łazience jeszcze nie mam.

***

W zeszłym tygodniu panowie zamknęli wreszcie "dziurę" w kotłowni, przez którą wchodzi się na poddasze. Pan Łukasz obrobiła siatką i klejem boki stropu, zrobił stelaż z kształtek do g-k i wypełnił go płytami styropianu grubości 20 cm (zostały nam po elewacji). Od strony stropu w kotłowni przymocował płyty g-k, żeby "zaślepka" ładniej wyglądała.

Before:

blog budowlany - mojabudowa.pl

After:

blog budowlany - mojabudowa.pl


Pierwszy tydzień grudnia

autor: budy.grzybek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jesteśmy po kolejnej wizycie na budowie: ja, Tomek i Eryk.

Panowie pracują we dwóch: pan Łukasz i pan Jurek. Pana Mirka najczęściej nie ma na budowie.

Od zeszłego czwartku, kiedy poprzednio byłam, panowie niewiele zrobili:

- pan Jurek położył plytki drewnopodobne na podłodze w naszej łazience (do wysokości prysznica). Zafugował je (fuga "brown" firmy Mapei). Prysznic będzie bez brodzika, z odpływem liniowym. Odpływ pan Jurek dziś zamontował, zalał betonem pozostałą "dziurę" w wylewce. 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

- w małej lazience też została zrobiona podloga. I sufit podwieszany! Na brzegu ćwierćokrągłego otworu nad kabiną prysznicową jest "półeczka" na LEDy (niestety niewidoczna na zdjęciach - widać ją dopiero, kiedy wejdzie się na drabinę). Jeszcze panowie muszą wywiercić w płycie g-k otwory na oświetlenie sufitowe - będą to 3 żarówki LED za okrągłymi oczkami. Kable elektryczne są już wyciągnięte w miejscach, gdzie będą oczka.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

- pan Jurek obstalował pozostałe parapety. Został jeszcze do zamontowania ostatni parapet w naszej łazience.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

- przez 4 dni panowie w ramach konstrukcji z g-k zrobili tylko sufit podwieszany w małej łazience. Dziś, kiedy przyjechaliśmy koło południa na budowę, pan Łukasz dopiero mocował stelaż na "gołębniki" w wiatrołapie. Kurczę, coś wolniutko idą im te konstrukcje :/. A przecież muszą być skończone przed przyjazdem pana Ostrowskiego od pieca nagrzewnego i rekuperatora. Na moje pytanie, ile zajmie im wykonanie i pokrycie gipsem wszystkich pozostałych "korytek" pod sufitem i innych konstrukcji z g-k, nie potrafili mi odpowiedzieć. Kurka, już mnie wkurza ich ślamazarność!

Z panem Ostrowskim jesteśmy wstępnia umówieni na przyszłą środę (11.12). Do tego czasu powinny być skończone wszystkie prace związane z zacieraniem gipsu. We will see... 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

***

Z dobrych wieści: w zeszły czwartek spotkaliśmy się z panem Krajewskim (meble na wymiar) na budowie. Obmierzył naszą kuchnię, łazienki, grderoby. Ustaliliśmy rozkład szafek kuchennych, kolory frontów, itepe. W sobotę pryszedł mailem projekt techniczny mebli kuchennych oraz pan Krajewski senior zadzwonil z wyceną. Bardzo nas satysfakcjonującą.

Mamy w kuchni aż 14 szuflad. Oryginalnie miały to być wszystko tandemboxy Blumowskie, ale postanowiliśmy zaoszczędzić. Tandemboxy będą tylko w 2 szafkach na śmieci (pod zlewem). Pozostałe 12 szuflad będzie na metaboxach z systemem cichego domykania (Blumotion) - wszystko firmy Blum. 

***

Nadal szukamy kominkarza do wykonania obudowy kominka. Oraz kamieniarza - do cięć kamienia na kominek i na blaty kuchenne.


Komentarze (2)
autor:maopalek  dodano: 2013-12-05 | 13:08:40
tak się zastanawiam bo nie widzę. czy nie malowaliście ściany i podłogi pod prysznicem folią w płynie i połączeń ściana podłogą taśmą uszczelniającą ?
autor:maopalek  dodano: 2013-12-05 | 13:09:28
a jeszcze zapomniałem dodać do takiego brodzika a raczej jego braku to tylko fuga epoksydowa
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:67726
Liczba wpisów:212813
Liczba komentarzy:899904
Liczba zdjęć:792687
Liczba blogów:67726
Liczba wpisów:212813
Liczba komentarzy:899904
Liczba zdjęć:792687
Liczba komentujących:48250
Użytkownicy online:751